dobre fundusze inwestycyjne
+48 71 70 70 432 kontakt@netfund.pl

Komentarz Investors TFI – Fed i wybory w Niemczech

Najbardziej oczekiwanym wydarzeniem ostatnich dni było środowe posiedzenie Fed. Zgodnie z oczekiwaniami zakończyło się ono podjęciem decyzji o rozpoczęciu redukcji bilansu Fed począwszy od października. Czynnikiem, który miał większe przełożenie na wyceny rynkowe było podejście do podwyżek stóp procentowych w kolejnych miesiącach, co miało już jednoznacznie jastrzębi wydźwięk. Prognozy kształtowania się przyszłych stóp procentowych nie uległy zmianom względem czerwcowego posiedzenia.

Pozostaje zatem aktualna ocena członków FOMC wskazująca na zasadność jeszcze jednej podwyżki o 25 pb w 2017 r., podczas gdy w 2018 r. mediana oczekiwań dalej pozostaje na poziomie kolejnych trzech podwyżek. W rezultacie wzrosło dyskontowane przez rynek prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w USA, nadal jednak rynkowa ocena ich trajektorii pozostaje istotnie poniżej oczekiwań członków Fed (do końca przyszłego roku rynek spodziewa się łącznie podwyżek o 40 pkt bazowe, podczas gdy mediana oczekiwań przedstawicieli Fed wskazuje na 100 pkt bazowych).

Rynek akcji zareagował stosunkowo spokojnie na posiedzenie Fed, w górę przesunęła się amerykańska krzywa dochodowości obligacji skarbowych, początkowo wyraźnie umocnił się także USD. Amerykański S&P500 kończył ostatni tydzień na niemal niezmienionym poziomie. Na niewielkim plusie były przemysłowy Dow Jones (+0,36%), pod kreską z kolei znalazł się technologiczny NASDAQ (-0,33%). W kontekście komunikatu Fed pozytywnie wyróżniał się szczególnie sektor bankowy. Lepsze nastroje panowały z kolei na rynku akcji w strefie euro. STOXX Europe 600 wzrósł o 0,69%, niemiecki DAX zyskał 0,59%, podczas gdy francuski CAC40 1,3%.

Europejski rynek akcji bardzo spokojnie przyjął w poniedziałek wyniki wyborów w Niemczech. Przyniosły one nadspodziewanie słaby wynik partii rządzącej CDU/CSU (wg exit poll 33,5% wobec 35-37% w sondażach z ostatnich 2 tygodni) i zbliżony do oczekiwań, aczkolwiek najgorszy w historii, wynik koalicyjnej SPD (21% wobec 22-23% w ostatnich sondażach). Liderzy tej drugiej partii wykluczyli już możliwości odnowienia tzw. Wielkiej Koalicji CDU/CDU – SPD, dlatego uwaga obserwatorów niemieckiej sceny politycznej musi się skupić na mniejszych partiach. Wobec wykluczenia Wielkiej Koalicji, jedyny możliwy układ koalicyjny dysponujący większością w Bundestagu to tzw. koalicja CDU/CSU-FDP-Zieloni. Obaj potencjalni koalicjanci zdołali nieco poprawić swoje wyniki sondażowe, a dla liberałów z FDP jest to powrót do parlamentu po czteroletniej nieobecności. Wielkim wygranym wyborów jest skrajnie prawicowa AfD, która zdobyła 13%, więcej niż dawały ostatnie sondaże (10-11%).

Powstanie koalicji w najbardziej prawdopodobnym kształcie nie będzie łatwe ze względu m.in. na odmienne programy Zielonych i FDP. Przy założeniu, że taka koalicja ostatecznie powstanie, udział FDP w kształtowaniu polityki gospodarczej oddala prawdopodobieństwo stymulacji fiskalnej w strefie euro, mutualizacji długów lub współdzielenia ryzyka kredytowego. Wydaje się prawdopodobne, że pogłębienie integracji w ramach strefy może zostać wobec tego zahamowane. Do rządu weszłaby bowiem partia sprzeciwiająca się bodaj wszystkim niedawnym pomysłom, takim jak wspólny budżet czy minister finansów, ale także zapowiadająca cofnięcie części zmian w architekturze strefy euro z ostatnich lat. Dla rynków wybory oznaczają okres niepewności w czasie rozmów koalicyjnych, natomiast zmiana koalicji w średnim okresie może prowadzić do rozszerzenia spreadów kredytowych na peryferiach strefy euro. W rezultacie EUR osłabia w się w bieżącym tygodniu w stosunku (spadek z 1,2 do 1,18).

W ostatnich dniach widzimy pogorszenie sentymentu do rynków wschodzących, pod kreską miniony tydzień kończyła także warszawska giełda. W rezultacie indeks rynków rozwiniętych MSCI World zanotował lepszy tydzień niż indeks państw rozwijających się MSCI EM (+0,36% vs +0,03%).

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Dodaj komentarz