dobre fundusze inwestycyjne
+48 71 70 70 432 kontakt@netfund.pl

Investors TFI – Rynki wschodzące na fali wznoszącej

Ostatni tydzień wakacji ubiegł w stosunkowo spokojnej atmosferze. W centrum uwagi znajdowała się coroczna konferencja przedstawicieli najważniejszych banków centralnych odbywająca się w amerykańskim Jackson Hole. Wypowiedzi Janet Yellen czy Mario Draghiego rozczarowały jednak inwestorów, którzy spodziewali się bardziej konkretnych wskazówek co do kształtowania się przyszłej polityki pieniężnej Fed oraz EBC. Podczas wystąpienia Yellen koncentrowała się na kwestii deregulacji sektora finansów w USA. Brak wyraźnych sygnałów świadczących o tempie zacieśniania polityki monetarnej w USA osłabił ostatecznie amerykańską walutę wysyłając ją do najniższego poziomu w stosunku do EUR od końca 2014 r. (EUR/USD w okolicy 1,195). Dyskontowane prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki Fed Funds w tym roku spadło do 36%. Rynek obecnie wycenia zaledwie 63-procentową szansę podwyżki stóp procentowych w perspektywie roku.

Spadek oczekiwań na podwyżki stóp procentowych w USA oraz słabszy USD, czemu towarzyszył dynamiczny wzrost cen niektórych surowców (szczególnie metali) sprzyjał rynkom wschodzącym, które w ostatnich dwóch tygodniach zyskał aż 4,14% (MSCI EM). Silne wzrosty obserwowano na giełdzie w Warszawie, szczególnie dotyczyło to największych spółek (WIG20 wzrósł o 4,22%). Na tym tle słabiej wypadały mniejsze i średnie spółki: mWIG40 (+1,31%), sWIG80 (+1,11%). Solidne wzrosty panowały w Brazylii (Ibovespa +5,52%), Rosji (dolarowy RTS +3,72%), Hong Kongu (Hang Seng +3,82%).

W analogicznym okresie rynki rozwinięte zyskały 0,45% (MSCI World). Niewiele zmienił się obraz w USA, S&P500 zyskał 0,16%, podobnie jak technologiczny NASDAQ, który był wyżej o 0,22%. Na niewielkim minusie był z kolei przemysłowy Dow Jones (-0,07%). Lepiej radziły sobie europejskie indeksy, STOXX Europe 600 wzrósł o 0,59%, niemiecki DAX o 1,28%, a francuski CAC40 o 0,86%. W strefie euro po raz kolejny pozytywnym zaskoczeniem okazał się indeks PMI, który utrzymał się na poziomie zbliżonym do ubiegłego miesiąca (55,8 pkt), przy bardziej optymistycznych ocenach koniunktury w przemyśle (wzrost z 56,6 pkt do 57,4 pkt) oraz drobnym spadku w usługach (z 55,4 pkt do 54,9 pkt).

Na słabość USD wpływało także polityczne zamieszanie w otoczeniu prezydenta Donalda Trumpa w reakcji na kolejne dymisje jego doradców (od początku prezydencji tylko jeden z nich pozostał niezmieniony). Osłabienie obozu prezydenckiego zmniejsza prawdopodobieństwo na oczekiwane reformy. W kierunku osłabienia amerykańskiej waluty oddziaływany opublikowane ostatnie zapisy z ostatnich posiedzeń Fed. Wg minutes z lipcowego posiedzenia FOMC wśród członków komitetu rośnie niepewność co do perspektywy odbicia inflacji w USA. W dokumencie podkreślono, że gołębi członkowie komitetu obawiają się trwałego spadku dynamiki inflacji poniżej cel Fed (2% r/r). Już po posiedzeniu opublikowano istotnie niższe od oczekiwań dane o CPI i PPI. Minutes z posiedzenia EBC nie przyniosły jednoznacznych wiadomości dotyczących harmonogramu zmian w polityce Banku, Rada Prezesów zakomunikowała, że zarówno lipcowe wzrosty dochodowości oraz umocnienie euro odzwierciedlają poprawiające się warunki makroekonomiczne. Tym samym dotychczasowe zacieśnienie warunków finansowych może nie być czynnikiem wstrzymującym normalizację polityki pieniężnej. Niemniej jednak największy wpływ na rynek miały wypowiedzi niektórych członków Rady Prezesów EBC, którzy wyrazili obawy odnośnie możliwości nadmiernego umocnienia wspólnej waluty, co przejściowo wpłynęło na istotne osłabienie się wspólnej europejskiej waluty.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Dodaj komentarz